Już na pierwszy rzut oka widać, że mamy do czynienia z niepozornym, aczkolwiek mocnym zawodnikiem. Obniżone zawieszenie, potężne wloty powietrza i 18-calowe felgi w kształcie turbiny, nadają autu groźnego charakteru i budzą respekt wśród rywali.
Nowe "dziecko" niemieckiej marki premium, nie będzie oznaczone symbolem S1. Audi A1 quattro, bo tak będzie nazywać się najmniejsza i najbardziej "czupurna" odmiana modelu popularnej "ajedynki", posiada czterocylindrowy silnik TFSI o pojemności 2.0 lirów i mocy 256 KM. Mimo iż, auto ma o 10 KM mniej niż aktualne Audi S3, to osiąga pierwszą setkę w 5.7 sekundy, czyli dokładnie tyle samo, co aktualna wersja "estrójki". Przy okazji osiągów warto także dodać, iż prędkość maksymalna tego limitowanego "czupurka" wynosi 245 km/h.
A1 quattro będzie dostępne z 6-biegową manualną skrzynią biegów, natomiast moc samochodu, jak sama nazwa wskazuje jest przekazywana na wszystkie koła - samochód w standardzie posiada system EDL, czyli elektroniczną blokadę systemu różnicowego.
Aby podkreślić wyjątkowość limitowanej edycji, Audi A1 quattro będzie sprzedawane tylko w kolorze białym z czarnym dachem, natomiast na każdej kierownicy wyryty zostanie numer seryjny samochodu.
Audi A1 quattro do europejskich salonów trafi w drugiej połowie przyszłego roku.
Silnik Audi A1 quattro:
2.0 TFSI, 256 KM (188 kW), 350 Nm, 5.7 sekund do setki, prędkość maksymalna 245 km/h
Zdjęcia Audi A1 quattro:







































(ź) Audi
Kliknij tutaj aby zobaczyć artykuł















